IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Ogrody anielskie

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Nathaniel
Szef wszystkich szefów
Nathaniel

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 690
Data dołączenia : 11/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPią 12 Kwi 2019, 22:44

Ogrody anielskie P1050310Niegdyś było to miejsce, gdzie dziesiątki niewolników zbierały plony dla swoich panów. Teraz zaś, dzięki ciężkiej pracy kapłanów, jest to jedno z najbardziej urokliwych miejsc w całej Venandi.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyWto 09 Lip 2019, 22:11

Z dosyć oczywistych powodów do kościoła wejść nie mogłem. Nawet, jak było po nabożeństwie, bałem się tam na kogoś natknąć. W związku z tym udałem się do pobliskich ogrodów. Na bezrybiu i rak ryba - przeszła mi niezbyt wesoła myśl przez głowę.
Ale nie miałem powodów, żeby narzekać. Czułem się świetnie. Spotkanie z Virgo dodatkowo wzmocniło we mnie przekonanie, że niedługo będę czuł się niemalże tak dobrze, jak za czasów swej służby u księżniczki Olszy. Uznałem więc, że krótka modlitwa tym bardziej mi pomoże. Jednak moja lewa część twarzy wciąż spowita była głębokim cieniem. Z tego powodu, wybrałem późny wieczór, by wybrać się do ogrodów. Nawet, jakby ktoś mnie zobaczył, w pierwszej sekundzie by z pewnością tego nie zauważył. A jeśli jednak by coś dostrzegł...
Cóż, zawsze mam dominację pomyślałem sobie i przysiadłem w pobliskim pawilonie. Skromny, ale zadbany i ładnie utrzymany. Idealne miejsce na kontemplację.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyWto 09 Lip 2019, 23:02

Octavia, mimo swojego posępnego nastroju, postanowiła w końcu opuścić swój pokój i wyjść gdzieś w miasto. Jej pierwotnym celem był zwyczajny spacer i zaczerpnięcie choć odrobiny świeżego powietrza. W ostateczności okazało się, że dziewczyna szła przed siebie, ale nie wiedziała dokąd teraz dokładnie zmierza. Na dany moment, mimo przygotowań do chrztu, czuła się jakby była totalnie bez żadnego celu. Nie wiedziała co chce i co powinna teraz ze sobą zrobić.
W drodze do Donikąd dostrzegła po swojej prawej stornie mury tutejszego kościoła. Octavia pochodzi z ateistycznej rodziny, jednak widok witraży odbijających ledwie światło latarni wprawił ją w małą zadumę. Przekręciła lekko głowę próbując przyjrzeć się ilustracji jaką kolorowe okienka przedstawiały. Ostatecznie skierowała się w stronę dwóch niewielkich stopni i tym samym przekroczyła teren kościoła. Zawsze ciekawiło ją skąd ludzie biorą takie pokłady wiary skoro dla niej to wszystko było tylko zlepkiem historii, której nawet dokładnie nie znała. Poza względami, które dało się udowodnić archeologom i historykom nie umiała w żaden sposób podzielić wiary ludzi, którzy mimo wszystko regularnie odwiedzali to miejsce. Przyciągnęła ją zapewne ciekawość na tyle w tym momencie silna, że chciała sprawdzić, czy ta cała otoczka będzie w stanie nawet ją przyciągnąć i wzbudzić w niej coś na wzór wiary. Nie chodziło tu o wiarę w boga czy inne bóstwa, ale wiarę w cokolwiek. Ludzie szukali tutaj ukojenia dla swych dusz, więc czemu ona miałaby nie spróbować.
Powolnym, spokojnym krokiem obeszła świątynię kierując się tym samym w stronę ogrodu. W pewnym momencie dostrzegła pawilon. Zaczęła zmierzać w jego kierunku, by przysiąść tam i spróbować skupić się jakoś lub ukierunkować jakoś emocje, które obecnie próbowała jakoś stłumić. Nim jednak zasiadła w pawilonie dostrzegła dorosłego mężczyznę, który zajmował tu już jedno z miejsc.
- Noc to najlepsze pora na rozmyślanie, nie uważasz?- powiedziała spokojnym głosem spoglądając na nieznajomego, który w dużym stopniu był przysłonięty cieniem.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyWto 09 Lip 2019, 23:14

Uniosłem wzrok, zaciekawiony. Z dwóch powodów. Po pierwsze, nie spodziewałem się nikogo spotkać tutaj o tej porze. Po drugie, nie usłyszałem, jak dziewczyna przychodzi. To...ciekawe. Czyżbym aż tak głęboko pogrążył się w modlitwie? Ostatnio moje zmysły były nie tyle co czułe, a wręcz przeczulone. Czemuż więc nie dane było mi usłyszeć ów niewiasty, stojącej teraz przede mną? Ciekawe...
Nie mogłem jednak przecież teraz o tym rozmyślać. W końcu odezwała się do mnie jako pierwsza, a to już samo w sobie było niezbyt zręcznym zagraniem z mojej strony. Wszak to mężczyzna winien rozpocząć rozmowę. Skłoniłem się więc lekko stojącej przede mną panience i odpowiedziałem.
- Dla niektórych najlepsza, dla innych zaś - jedyna możliwa.
Specjalnie wycofałem się przy tym odrobinę do tyłu tak, by wyglądało to na naturalne. Po prostu chciałem głębiej schować się w cieniu, aczkolwiek moja obecna kondycja była raczej łatwo zauważalna dla osób, którym mrok nie przeszkadzał.
- Pytaniem jest, do której grupy należysz, panienko? - spytałem przyjacielskim tonem. Byłem ciekaw. I w gruncie rzeczy, miałem dobry humor.
Jedyne co mnie gryzło, to zapach. Ta kobieta miała znajomą perfumę. Nie wiedzieć czemu.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyWto 09 Lip 2019, 23:39

Octavia była dziewczyną wychowaną w obecnych czasach, więc w żadnym stopniu nie przeszkadzały jej maniery nieznajomego. Nawet nie dostrzegła nic niewłaściwego w jego zachowaniu zwłaszcza, że to ona przerwała mu najwidoczniej modlitwę. Przemieniona odpowiedziała mu subtelnym skinięciem głowy i posłała mu uśmiech.
- Noce bywają dla mnie zdecydowanie bardziej produktywne niżeli dni.- odpowiedziała z równie przyjaznym nastawieniem. Nie wiedziała kim jest mężczyzna siedzący przed nią, w związku z czym nie wiedziała na ile wylewności może sobie pozwolić w rozmowie. Z drugiej strony brak większej obawy przed nieznajomym pod osłoną nocy mógł poniekąd zdradzać, że nie była zwykłym cywilem. Ludzie w końcu nie mieli w zwyczaju spotykania się o takiej porze jak ta. Noc kojarzyła im się często z niebezpieczeństwem i zważając choćby na drapieżną naturę Octavii nie można było się im dziwić.
- Mów mi Octavia.- przedstawiła się zjawiskowo uprzejmie jak na nią. Nie mogła się temu oprzeć, bo jednak zdecydowanie wygodniej było jej słyszeć jak zwraca się ktoś do niej odrobinę mniej formalnie. Poza tym możliwe, że od nieznajomego biła dziwna aura, która wzbudziła w niej dość pozytywne odczucie zamiast natychmiastowego sceptycyzmu, który był w jej przypadku częstszym zjawiskiem.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySro 10 Lip 2019, 15:04

Skłoniłem się ponownie z uśmiechem, uważając jednak, by ten uśmiech nie dotarł wzroku mej rozmówczyni. Czy mi się to udało, to już jednak całkowicie inna sprawa...
- Roderyk Thorn, cała przyjemność po mojej stronie. Wystarczy po imieniu, oczywiście.
Gdy Octavia wspomniała o przewadze nocy nad dniem, mimowolnie moje lewe oko błysnęło. Naturalnie, sam sobie z tego uwagi nie zdawałem. Miło było w sumie porozmawiać z kimś nowym. To mógłby być test na moje opanowanie - czy jestem w stanie rozmawiać z innymi bez nagłych ataków głodu? Jak na razie nie czułem, bym miał się zerwać z łańcuchów własnego opanowania, niemniej jednak, nigdy nie wiadomo.
- Insomnia, czy też wykształcenie informatyczne dyktują nocny tryb życia? - zagaiłem pół-żartem, pół-serio. W porównaniu do wielu starszych wampirów, nie miałem problemu z przyswajaniem nowinek technologicznych. Niestety jednak, 0-1 sposób działania oprogramowania z automatu wzbudzał we mnie jakąś niechęć. Tym bardziej więc podziwiałem osoby, które w cyfrowym świecie odnajdują się jak ryba w wodzie.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySro 10 Lip 2019, 15:46

Z pewnością nie spodziewała się tak nagłego zainteresowania jej nocnym trybem życia. Dlatego też musiała być ostrożna w doborze słów. Mężczyzna jednak zdawał się być dość przyjaźnie nastawiony, w związku z czym czujność Octavii była odrobinę stłumiona. Co śmieszniejsze, zdawała sobie z tego doskonale sprawę, ale w chwili obecnej nie zależało jej tak mocno jak zwykle na ostrożności. Ciągłe krycie się przed zagrożeniami jak i pokusami świata zewnętrznego zaczęło ją dusić niczym mocno zaciśnięty gorset. Ubolewała nad tym, że ta częściowa separacja chroniła ludzi przed nią samą.
- Może nie do końca informatyczne, ale w główniej mierze moja praca polega na siedzeniu przed komputerem.- odpowiedziała odrobinę rozbawiona. Z insomnią nie miało to nic wspólnego. Octavia wpadła już w taki dziwny nawyk. Za dnia spała lub ukrywała się za murami domu, a nocą zazwyczaj pracowała albo wybierała się na spacery.
- A dla ciebie noc jaką jest porą? Najlepszą czy jedyną możliwą?- zapytała go dosłownie o to samo odbijając w ten sposób piłeczkę, by również dowiedzieć się czegoś o swoim rozmówcy. Podeszła odrobinę bliżej, by ułatwić im komunikację i móc w jakikolwiek sposób spojrzeć na jego twarz. Jej wzrok był przystosowany do ciemności, dlatego potrafiła dostrzec w niej więcej od przeciętnego człowieka. Zmrużyła lekko oczy po tym jak dostrzegła jego ranę.
- Coś mi się wydaje, że wiąże się z tym jakaś dłuższa historia...- stwierdziła, po czym wyprostowała się. Oczywistym było, że bardzo zainteresowała ją rana Roderyka. Jednocześnie poczuła coś na wzór skruchy, bo obecnie przypuszczała, że mężczyzna ukrywa się właśnie z powodu tego defektu.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySro 10 Lip 2019, 18:20

- Fantastyczna sprawa. Siedzieć przed komputerem i zarabiać. Ach, gdybym był tylko trochę młodszy... - rzuciłem serdecznym tonem. Za bardzo nie koloryzowałem swojej odpowiedzi. Byłem ciekaw, czym właściwie zajmuje się w takim razie dziewczyna - Pisarka być może w takim razie? Albo...trener rozwoju osobistego? - dodałem z lekko kpiącym, ale przyjaznym uśmiechem.
Co innego jednak postanowił zrobić cień, zakrywający częściowo moją lewą twarz. Zdawał się jakby świadomy, że to o nim zaczęła toczyć się rozmowa. Jego brzegi zafalowały, po czym zaczęły leniwie pełzać po mojej twarzy. Skrzywiłem się z niesmakiem. Cóż, tyle by było z mojego incognito... przeszło mi przez myśl z niechęcią. Zawsze jednak pozostawała dominacja...Najwyżej wymażę jej wspomnienia i tyle. Nie pierwszy i nie ostatni raz zapewne.
- Ach tak, to bardzo ciekawa historia. I powód, dla którego noc jest obecnie dla mnie jedyną możliwością, niestety. - pozwoliłem również okolicznym cieniom tańczyć dookoła nas, ogarniając stopniowo naszą dwójkę. Byłem ciekaw, jak zareaguje stojąca przede mną niewiasta. Kimże jesteś, ptaszynko?


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySro 10 Lip 2019, 18:36

W reakcji na słowa Roderyka zrobiła grymas na twarzy, jednak miał on nieco humorystyczny akcent, jakby chciała w ten sposób odrobinę zmienić wizję mężczyzny. Domyślała się, że jako osoba, która nie wykonywała takiej pracy mógł nie być świadom jej negatywnych stron. Mimo wszystko Octavia nie narzekała i umiała pogodzić się z ewentualnymi niedogodnościami. Poza tym teraz, kiedy jest wampirem jest to jedna z lepszych opcji w kwestii zarabiania, ponieważ nadal nie może wychodzić na słońce. Niektórzy z wampirzego środowiska mogliby wyśmiać to, że wykonuje jakąś teoretycznie zwyczajną pracę, bo za sprawą nowych zdolności w ciekawszy sposób mogłaby się "wzbogacać". Jej za to odpowiadała ta forma utrzymywania się i choćby w ten prosty sposób mogła zachować minimum z osoby, którą była kiedyś.
- To może dla ciebie zabrzmieć niedorzecznie, ale nawet taka praca może męczyć.- stwierdziła w odpowiedzi na jego słowa i zaśmiała się krótko. Była niemal gotowa na jego niedowierzanie. Swoje zdrowie zawdzięczała wampirzej naturze, jednak przed przemianą miała coraz poważniejsze problemy ze wzrokiem. Długie godziny spędzane przed monitorem zawsze przyprawiały ją o bóle głowy i problemy ze snem.
- Zajmuję się grafiką komputerową.- zdradziła mu w ogromnym skrócie to, jaką pracę wykonuje.
Umiejętność szybkiej dedukcji sprawnie doprowadziła ją do odpowiedzi na własne pytanie, czego potwierdzeniem były słowa Roderyka.
- W takim razie pozostaje ci korzystanie z dobrodziejstw nocy. To może zabrzmieć dość ironicznie, ale czasami mam wrażenie, że to właśnie ta pora pomaga nam dostrzec więcej.- powiedziała przyjaznym tonem z myślą, że może te słowa dodadzą choć odrobiny otuchy nowo poznanemu mężczyźnie mimo, że właściwie nie wyglądał obecnie na załamanego. Śmiała nawet twierdzić, że na pierwszy rzut oka trzymał się zdecydowanie lepiej od niej. Chyba, że tak dobrze zgrywał pozory.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySro 10 Lip 2019, 23:18

- Och, nie śmiem wątpić, że tak w rzeczywistości jest. Zawsze podziwiałem artystów. Tworzyć coś z niczego...To niczym kreacja życia przez Boga, jeśli się nad tym zastanowić. Odbicie naszego człowieczeństwa w dziele naszych rąk. Lub tego, co z ów człowieczeństwa zostało.
Pasją do sztuki zaraziła mnie jeszcze moja matka. O ironio, kochała Goethego. O ironio, gdyż jak się okazało, jego opowiadania zawierały w sobie coś więcej, niż jedynie ziarenko prawdy. O czym przekonałem się, gdy przyszło mi służyć mej księżniczce. Ziarenko wtedy szybko wykiełkowało, ale wyrosło zupełnie nie w tym kierunku, którego bym się spodziewał. Niezbadane są wyroki boskie...
- Nie przepadam za nocą, będąc szczerym - wzruszyłem lekko ramionami i podszedłem bliżej dziewczyny. Nie nachalnie, oczywiście. Na tyle jednak blisko, by mogła dokładnie zobaczyć moją twarz. Zwłaszcza zaś tańczące na niej cienie - Jakoś tak...Nie odpowiada mojej naturze, pozwolę się tak wyrazić.
Również w tym momencie nie kłamałem. Nie lubiłem Słońca, to sprawa oczywista, ale wolałem dzień od nocy. To również przyzwyczajenie z dawnych lat. Już tych wampirycznych, ale jednak wciąż dawnych.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyCzw 11 Lip 2019, 10:06

Z pewnością artyści wiele swojego ukrytego "ja" umieszczali w dziełach. Nawet jeśli obraz bywał odzwierciedleniem tego, co ujrzeli w świecie rzeczywistym, uwielbiali dodawać tam nutkę czegoś, co określało ich obecny nastrój. W tej kwestii należy oczywiście pominąć portrety, którego to zdaniem Octavii rzadko bywały obrazami, którym autorzy przypisywali konkretne znaczenie. Wystarczyło spojrzeć na obrazy Goi, gdzie portrety malowanych rodzin zdawały się bardzo niepozorne, zaś jego osobiste dzieła były przepełnione mrokiem.
- Nocny tryb życia tak mocno się we mnie zakorzenił, że niemal zapomniałam o przyjemnościach, jakie dawał mi dzień.- westchnęła. W jej głosie mogła zaistnieć nutka żalu, jednak mimo to uśmiechała się. W ostatnim czasie nauczyła się akceptować los jaki jej sprezentowano, dlatego teraz chciała wziąć go we własne ręce zamiast czekać na łaskawą cudzą pomoc.
Octavia odruchowo postawiła jeden krok w tył, gdy mężczyzna postanowił się do niej zbliżyć, ukazując tym samym więcej swego oblicza. Nie chciała zaatakować Roderyka, dlatego zachowanie pewnego dystansu zdawało jej się bezpieczniejsze. Odkąd zamieszkała w dworze rodziny Tenebris jej kontakt z ludźmi się ograniczył i właśnie w tej chwili dziewczyna pomyślała o tym, że jej to nie służyło. Z drugiej strony ani przez najkrótszą chwilę nie poczuła tego paskudnego pragnienia względem Roderyka. Jej uwag coraz silniej przyciągały cienie tańczące na jego twarzy, niemal nie mogła oderwać wzroku od tego zjawiska, jakby było w nim coś nadzwyczajnego.
- Co ci się stało?- zapytała w końcu nie umiejąc już oprzeć się ten pokusie.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPią 12 Lip 2019, 22:53

Przechyliłem głowę z zainteresowaniem. Od dłuższego czasu mniej lub bardziej jawnie wspierałem rozwój sztuki w mieście. Co prawda moją główną domeną był teatr, nie zaś grafika wszelakiego rodzaju, niemniej jednak - sztuka to sztuka, zawsze ją doceniałem. Któż wie, może mógłbym zostać i mecenasem bądź menadżerem dla Octavii?
- Dni są pełne radości, życia, szczęścia...Ekspresji. W moim obecnym życiu znajduje się jej zdecydowanie za mało. Chociaż ostatnio nie mam powodów do narzekań.
Oczywiście ostatnie zdanie było kierowane do nieobecnej Virgo, ale cóż, nie mogłem się powstrzymać, by tego nie dodać. Pozwoliłem dziewczynie popatrzeć przez chwilę na moją twarz, po czym obdarzyłem ją kolejnym przyjacielskim uśmiechem.
- Widzisz, Octavio, tak właśnie kończy się zbytnie upodobanie sobie nocy. Zwłaszcza, gdy robisz to wbrew zaleceniom osób dużo, dużo mądrzejszych od ciebie.
Nie byłem do końca pewny, jak wyglądam. Cienie na moim ciele rozłaziły się coraz chętniej z dnia na dzień, ale ja nijak tego nie odczuwałem. Gdyby nie Hiazynt, dopiero Virgo by mnie zapewne o tym w ogóle poinformowała.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyNie 14 Lip 2019, 16:31

Octavia chciała pokusić się na kolejne słowa, by skomentować jakoś jego odpowiedź. Nagle przyłożyła dłoń do czoła lekko zasłaniając część swojej twarzy, a jej usta przybrały postać lekkiego grymasu.
- Ah...ale ze mnie niedomyślna idiotka.- westchnęła nagle i zabrała dłoń z czoła. Pokręciła z niedowierzaniem głową i zaśmiała się krótko z własnej głupoty zdając sobie sprawę, że tak późno zorientowała się z kim rozmawia.
- Czasami naprawdę za wolno łączę fakty.- westchnęła i spojrzała z powrotem na Roderyka, którego imię przecież słyszała już wcześniej tego samego wieczoru, którego poznała Mirabelle.
- Zdaje się, że osoba, o której mówisz to nasza wspólna znajoma.- powiedziała i uśmiechnęła się znowu do mężczyzny. Zrobiła krok w przód redukując dodatkową odległość jaką chciała zachować między nimi.
- Virgo i Mirabelle martwiły się o ciebie.- dodała, jakby chciała tym sposobem odrobinę sprostować to o jakie znajomości jej chodziło, choć w dużej mierze powinno być to już oczywiste po jej poprzednich słowach.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPon 15 Lip 2019, 11:40

Skrzywiłem się w lekkim uśmiechu, nim odpowiedziałem Octavii. Dziewczyna była niesamowicie wręcz żywotna. Miła odmiana po Hiazyncie.
- Nie powinnaś tak o sobie mówić. Samokrytyka to ważna umiejętność, trzeba jednak zachować w niej umiar.
Byłem ciekaw, skąd tak właściwie dziewczyna o mnie słyszała. Od Nathaniela? Od Virgo? Od jeszcze kogoś innego? Zdecydowanie jednak ucieszyła mnie informacja, iż zna ona Virgo. To oznaczało, że ta sobie radzi wcale niezgorsza, biorąc pod uwagę, że dziecięcia Draculi są tak blisko niej. Czyżby budowała sobie armię? Co prawda pierwsze moje skojarzenie było niezbyt pozytywne, bowiem przywodziło na myśl księżniczkę, drugie zaś skojarzenie nestora rodu Tenebris, to jednak sama armia wampirów byłaby tylko narzędziem. Od Virgo już zależałoby, jak je wykorzysta. Lepiej zaś z reguły mieć, niż nie mieć...
- Tak tak, miałem szczęście się z tą pierwszą spotkać nie tak dawno temu - powiedziałem, wyszczerzając szeroko swoje kły. Nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale dawno tego nie robiłem - Czymże jednak ty, Octavio, wzbudziłaś zainteresowanie rodu Tenebris?


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPon 15 Lip 2019, 15:42

Samokrytyka była chyba nieodłącznym elementem Octavii. W większości sytuacji dopatrywała się błędów, które sama popełniła, zanim oskarżyła o coś kogoś innego. Zazwyczaj wymaga od siebie bardzo wiele, dlatego jej krytyczny stosunek do siebie z pewnością nie może być utożsamiany z posiadaniem skrajnych kompleksów.
Roderyk miał bardzo niespotykane jak na obecne czasy maniery, co w oczach Octavii wychodziło wyłącznie na jego korzyść, bo wzbudzały pozytywne wrażenie. Dlatego podejrzewała, że mężczyzna musi być o wiele starszy od niej, o czym w dość niepozorny sposób zdążył już wspomnieć. Gdyby była niczego nieświadomym człowiekiem nawet nie wpadłaby na to jak wiele lat może mieć Roderyk.
- Sama chciałabym to wiedzieć.- zaśmiała się krótko, a w jej głosie można było dosłyszeć minimalną nutkę goryczy.- Zapewnili mi dach nad głową dopóki nie wezmę się w garść.- dodała bezradnie i wzruszyła ramionami. Teraz jak o tym pomyślała, odniosła wrażenie, że mieszka u nich przez wyrzuty sumienia za to, że Nathaniel ją wtedy zostawił. W końcu nie była im do niczego potrzebna, a jednak chcieli by u nich została.
- Długo ich znasz?- zapytała odrobinę zaciekawiona.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyWto 16 Lip 2019, 18:54

- Powiedzmy, że pewien dłuższy czas - uśmiechnąłem się lekko, po czym dodałem - Aczkolwiek najpierw zdarzyło mi się poznać ich ojca. To była dosyć...ciekawa persona, pozwolę sobie dodać.
Nie wspominałem jakoś mocno nestora rodu Tenebris. Dał mi z czasem działkę, którą miałem się zajmować i to po prostu robiłem. Wszystko i tak było jedynie przykrywką, by mieć po prostu z czego wyżyć. To, że wyszło znakomicie i po kilkunastu latach dorobiłem się całkiem sporego majątku, to inna sprawa.
Nagle obróciłem się do tyłu, a cienie dookoła zatańczyły. Wyczułem w okolicy jakieś ciekawe zwierzę. Od razu się rozproszyłem. Wciągnąłem głębiej nocne powietrze. Czyżby...kruki? Z jednej strony sam korzystałem z ich postaci, jednak te dzikie zawsze budziły we mnie niepokój. Co zdecydowanie było po mnie teraz widać, gdyż syknąłem właściwie instynktownie i dzikim spojrzeniem zacząłem omiatać okolicę.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyCzw 18 Lip 2019, 18:55

Octavia świadoma tego, że osoba, z którą rozmawia jest wampirem była w stanie wyobrazić sobie, że "dłuższy czas" mogło oznaczać, że znajomość Roderyka z rodem Tenebris trwała wiele lat.
- Wiesz może co zaszło między ojcem a Virgo i Nathanielem?- zapytała nie mogąc oprzeć się ten pokusie. Usłyszała o ich ojcu może ze dwa razy, ale za każdym razem brzmiało to, jakby wiązała się z nim jakaś okropna historia. Coraz więcej działo się w domostwie rodziny Tenebris, dlatego Octavia chciała wiedzieć wokół czego roztacza się cały hałas zwłaszcza, że sama od jakiegoś czasu tam mieszkała. Miała dość tajemnic, których istnienie jest nieudolnie skrywane.
Przemieniona uniosła jedna brew i obejrzała się próbując rozumieć, co nagle zaniepokoiło Roderyka. Mogła jedynie domyślać się, że z jego zachowaniem miały związek kruki, ale nie miała pojęcia z jakiego powodu.
- Co cię niepokoi?- zapytała odrobinę zdziwiona, ponieważ kruki nie wzbudzały w niej większych emocji. Raz miała styczność z dziwną sytuacją, kiedy to pewien mężczyzna w niecodziennym ubraniu przemawiał do jednego z ptaków. Mimo to, wolała go wtedy uznać za dziwaka niż zastanowić się nad tym, jakie znaczenie mogą mieć kruki w tym mieście.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPią 19 Lip 2019, 22:03

Głos dziewczyny przywrócił mnie do rzeczywistości. Ostatnio miałem różne dziwne swoje paranoje. Zdaniem Hiazynta wynikało to z mojego powrotu do używania mocy. Nie wiedziałem, czy mogę mu zaufać pod tym względem, wszak on sam cierpiał tyle samo co i ja, aczkolwiek, lepsze takie wytłumaczenie niż żadne.
- Wybacz, ostatnio łatwo się rozpraszam. Nie mogę skupić się na jednej rzeczy, przez co wszystko jakoś mi leci przez ręce.
Skłoniłem się lekko Octavii z delikatnym, uprzejmym uśmiechem, po czym chwilę namyśliłem. Tak po prawdzie, to nie miałem pojęcia, co zaszło między rodzeństwem a ich ojcem. Wtedy mnie to niespecjalnie interesowało. Poświęcałem wówczas cały mój czas, próbując znaleźć jakieś prawidłowości między klątwą moją a wszystkich innych wampirów na usługach Olszy. Toteż mimo wieloletniego pobytu w mieście, moja wiedza o nim pozostawała zaskakująco skromna, jeśli mówić o dawnych czasach.
- Niestety, jestem zmuszony odpowiedzieć negująco. Gdy jeszcze nestor Tenebris przebywał w Venandi, nie wchodziłem zbytnio w wewnętrzne sprawy ich rodziny. To nie było zbyt bezpieczne hobby.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyCzw 25 Lip 2019, 14:24

Posłała mu nikły uśmiech, gdy z powrotem zwrócił się do niej. Przekręciła lekko głowę i spojrzała na niego odrobinę przenikliwie, jakby chciała coś więcej wyczytać z jego twarzy.
- Obawiasz się czegoś?- zapytała wprost choć jej ton był dość stonowany i ostrożny. Przez moment wydawało jej się jakby jego reakcja na kruki była związana z tym, że mogły zwiastować coś niechcianego lub budzącego jakikolwiek lęk u Roderyka.
- Domyślam się.- stwierdziła, po tym jak uzyskała odpowiedź na wcześniej zadanie pytanie. Nie umiała pozbyć się wrażenia w swojej głowie, że wiele tutejszych spraw ma jakiś związek z ojcem Virgo i Nathaniela, a jednocześnie nikt nie chciał o nim mówić lub sam niewiele wiedział. To wrażenie rzeczywiście budziło niepokój, więc była w stanie uwierzyć w słowa Roderyka, iż wtrącanie się w życie nestora może być niebezpiecznie.
- Rodzina Tenebris jest spowita wieloma tajemnicami.- westchnęła z pewną niechęcią w głosie. W końcu owe sekrety bywały momentami dość męczące, gdy wyraźnie widziała istnienie jakiegoś problemu, a źródło niego nadal było Octavii obce. Wzbudzało to silną ciekawość jak i irytację, ponieważ o niczym jej nie mówiono i nie chciano nigdy jej pomocy.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyCzw 25 Lip 2019, 21:44

Cóż, bałem się, ale wątpiłem, by dziewczyna wiedziała o kim będę mówił. Zatem chętnie wątek podjąłem. Lubiłem stare opowieści, zarówno wysłuchiwać oraz opowiadać.
- Powiedz mi Octavio, jak wiele ogółem wiesz o wampirzych rodach? A może raczej, jak wiele trzeba się z ich strony obawiać?
Miałem o tyle prościej, że w świecie wampirów znalazłem się od razu z świata arystokracji. Ten drugi umarł, ale pierwszy przejął jego zasady. Łatwo było się zaadaptować.
- Nie oni pierwsi niestety i ostatni, jak zgaduje...
Wzruszyłem lekko ramionami z uśmiechem. Sam byłem ciekaw jednak pewnego innego wampirzego rodu...


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySob 27 Lip 2019, 19:10

Przez moment zastanowiła się nad pytaniem, które zadał jej Roderyk. Domyślała się już od jakiegoś czasu, że jest znacznie starszym wampirem. Właściwie to nie miała nawet pojęcia czy był czystokrwistym, półkrwi czy może przemienionym. Zapewne odróżniało ją od pierwszej z grup to, że dla niej nie miało to większego znaczenia, choć niby powinno mieć.
- Niewiele o nich wiem, nie oszukujmy się. Wiem tylko to, że są najwyżej w hierarchii i mają ogromne wpływy.- przyznała niechętnie. Teraz, jak tak się nad tym zastanawiała, zaczęła odrobinę żałować, że jednak została w mieście. Miała zbyt duże braki pod każdym względem, by obracać się w tutejszym wampirzym środowisku. Roderyk niewątpliwie zdobył jej sympatię, na ile przez tak niewiele czasu się dało. Jednak i od niego wyczuwała kipiącą tajemnicę, której nie będzie dane jej odkryć. Tutejsi mieli w zwyczaju rozmawiać w sposób bardzo zagadkowy. Posiadają sekrety, ale nie potrafią nawet ukryć ich istnienia, co było dziwnie paradoksalne.
- Cóż...mi pozostaje żyć własnym życiem i oderwać się od tej ponurej rzeczywistości.- westchnęła w końcu. Poczuła silną rezygnację i nie zamierzała podejmować kolejnych prób, by odnaleźć gdziekolwiek prawdę, bo uważała to teraz za niemożliwe.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyNie 28 Lip 2019, 15:25

Cofnąłem się parę kroków i oparłem o balustradę. Gestem ręki wskazałem Octavii ławkę naprzeciwko mnie, zachęcając, by usiadła.
- Właściwie to racja. Oczywiście są rody potężniejsze i słabsze, ale dla nas, szaraczków, to raczej bez różnicy - uśmiechnąłem się lekko do wampirzycy. - Jednak jedna rzecz łączy wszystkie wampiry "wyższe", że pozwolę sobie na taki skrót myślowy. A mianowicie są one niesamowicie terytorialne. Musiały więc wyrobić w sobie pewne zdolności, by móc utrzymać ów terytorium i wpływy na nim. Pytaniem pozostaje zawsze, jak utrzymać. Ojciec Virgo zdecydowanie przekładał strach nad miłość. Dlatego wolałem i dalej wolę trzymać się raczej z dala od niego. Nie na tyle daleko jednak, by uznał mnie za potencjalnego zdrajcę.
Miałem też inne, bardziej prozaiczne powody by się nie angażować zbyt mocno w politykę Tenebris poza terenami Venandi. Byłem po prostu bardziej zainteresowany samym sobą i klątwa. Klątwa, która sprawiała, że niedawno nawet niedoswiadczona wampirzyca jak Octavia z łatwością by mnie pokonała.
Do niedawna. Teraz czułem się jak świeżo po mojej drugiej przemianie i w gruncie rzeczy niewiele mi do tego brakowało.
- Wybacz impertynencje Octavio. Nie odpowiadaj, jeśli czujesz się niezobowiazana. Lecz czy znasz się na wampirzej magii?


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPon 29 Lip 2019, 19:01

Rzuciła okiem na ławkę, którą wskazał jej Roderyk. Wzruszyła lekko ramionami jakby chciała przez to powiedzieć "czemu nie?", po czym podeszła do niej i usiadła.
Jego kolejne słowa poza tym, że mówiły o podziale wśród wampirów i o tym, co się wiąże z różnymi rodami, dały jej także znak, że Roderyk jest przemienionym. Być może to głupie, ale w pewien sposób pocieszyło to w jakimś stopniu Octavię. Był dopiero drugim przemienionym, jakiego dziewczyna miała okazję poznać. W dodatku od razu było widać, że jest zdecydowanie bardziej doświadczony i o wiele więcej wie o świecie, w którym żyją.
- Virgo i Nathaniel zdecydowanie nie wdali się w ojca...- westchnęła i opadła lekko plecami na oparcie ławki.- Myślisz, że przez to ich wpływy mogą być zagrożone?- zapytała odrobinę zaciekawiona. Octavia zdążyła poznać rodzeństwo Tenebris na tyle, że wierzyła, iż kierują się oni lojalnością, która nie jest wyzyskiwana poprzez sianie postrachu. Fakt, nie miała pojęcia o tym jak było kiedyś. Mogła zatem oceniać sytuację taką, jaka jest obecnie.
- Znam jedynie parę wampirzych sztuczek, ale domyślam się, że nie chodzi tu o żadną dominację ani echolokację...- stwierdziła, a jednocześnie brzmiało to jakby oczekiwała dalszych wyjaśnień.
Powrót do góry Go down
Roderyk
Arystokrata
Roderyk

Liczba postów : 318
Punkty aktywności : 1746
Data dołączenia : 16/03/2019
Age : 23

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptyPon 29 Lip 2019, 20:52

Zastanowiłem się chwilę nad tym, co powiedziała Octavia. Sam byłem ciekaw, ile po ojcu przejęła dwójka rodzeństwa. Wydawało się, że niewiele. Ale z drugiej strony, słyszałem co nieco o tym, że ani Nathaniel, ani Virgo nie dają sobą pomiatać pomniejszym wampirom. Trudno im się dziwić, oczywiście. Głupotą byłoby wymaganie od nich, by zostali pustelnikami.
Zupełnie zaś oddzielną sprawą pozostawała kwestia granicy, do jakiej oboje by się posunęli, by chronić siebie nawzajem...
- Tak, masz rację, zupełnie go akurat nie przypominają. Jestem ciekaw, na ile wdali się z kolei w matkę - ukryłem swoje wątpliwości, od razu zmieniając odrobinę temat. Byłem dobrym kłamcą, ale może Octavia była lepszym? - Ich wpływy mogą być jak najbardziej zagrożone. Zawsze tak jest. Nieważne jak silny ród by nie był, zawsze znajdzie się ktoś potężniejszy - oczywiście, od razu przyszedł mi do głowy czystokrwisty, którego zabiłem. Znaczy się, dobiłem. Nie jest trudne ukatrupienie innego wampira, jeśli ten jest ledwo przytomny i pozbawiony możliwości ruchu. Niemniej jednak, z pewnością nie spodziewał się on, że ostatnie, co w życiu zobaczy, to mój rodowy sygnet. Zwłaszcza, że wcześniej wybił moich wszystkich przyjaciół. Więcej, niż przyjaciół.
- Jestem ciekaw tej nowej czystokrwistej. Katherina Blackfyre...Miałaś może okazję ją poznać? - nie odpowiedziałem wprost na niezadane pytanie Octavii, ale wyciągnąłem przed siebie rękę i pozwoliłem, by zatańczyły na niej wesoło cienie. Zaraz przybrały one płynnie formę kruka, który z zaciekawieniem zaczął łypać nienaturalnie jasnymi oczami w stronę wampirzycy - Ponoć jej przodek potrafił robić to, co ja teraz, tyle że z żywym ogniem...A zwierzaczek na jego dłoni z całą pewnością nie byłby ptaszkiem. To tak apropo wampirzych "sztuczek" - dodałem z szerokim uśmiechem.


Karta Postaci | Mieszkanie | Telefon

Seek strength
The rest will follow
Powrót do góry Go down
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 218
Punkty aktywności : 1729
Data dołączenia : 28/03/2019

Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie EmptySro 31 Lip 2019, 21:35

Octavia uniosła lekko jedną brew, gdy tylko wampir wspomniał o matce z rodziny Tenebris. Właściwie to nigdy, aż do tej pory nawet przez myśl nie przemknęło jej nic na temat tej osoby. Sama się zdziwiła, że dotąd nie zastanawiała się nad tą kobietą. Być może wyrywkowe wspominki o ich ojcu skupiły tyle uwagi Octavii, że zupełnie porzuciła myśl o tym, kim może być ich matka.
- O niej żadne z nich nawet mi nie wspominało.- skomentowała cicho. W tej sprawie nie umiała nawet powiedzieć zdania, bo właściwie co miałaby powiedzieć. Na kolejne słowa Roderyka uśmiechnęła się nikle i zawiesiła na moment wzrok gdzieś w ciemności.
- Wiesz co? Teraz, jak tak z tobą o tym rozmawiam, to zaczynam się cieszyć, że jestem poza tym wszystkim. Nie posiadam żadnych wpływów ani tym bardziej żadnego terytorium i właściwie to nawet tego nie potrzebuję.- zaśmiała się krótko, a jej miodowe tęczówki wróciły na twarz mężczyzny. Odnalazła tą małą zaletę w byciu zwykłym szarakiem w tym całym wampirzym środowisku. Wiedziała teraz tylko, że jej jedynym ograniczeniem jest obecność słońca, a gdy pokona tą przeszkodę, kto wie, co przyjdzie je robić potem.
- Pierwsze słyszę.- mruknęła, gdy Roderyk zapytał o kolejną czystokrwistą. Następnie zerknęła na jego dłoń, na której cienie zaczęły tańczyć aż przybrały postać kruka. Octavia wyciągnęła dłoń w jego stronę chcąc go dotknąć, ale ostatecznie się powstrzymała i położyła rękę na swojej nodze.- Da się czegoś takiego nauczyć?- zapytała, a po jej minie było widać, że zrobiło to na niej niemałe wrażenie.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Ogrody anielskie Empty
PisanieTemat: Re: Ogrody anielskie   Ogrody anielskie Empty

Powrót do góry Go down
 
Ogrody anielskie
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Przedmieścia Venandi :: Kościół im. Marcina Lutra-
Skocz do: