Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.



 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Strefa Gastro'n Drink

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Phoebe
Złote dziecko
Phoebe

Liczba postów : 108
Punkty aktywności : 1705
Data dołączenia : 09/04/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptySob 01 Cze 2019, 17:11

Zajęcie jak każde inne, może odrobinę niebezpieczne w zależności z której strony się patrzy. Nie mniej było zawsze jakieś ryzyko. Widząc jak wpatruje się w jej oczy poczuła się nieco...skrępowana. Mimo to nie ruszyła się z miejsca i nie odwróciła wzroku.
- Nie, nie są to takie rośliny. Te, które ja potrzebuje można znaleźć najczęściej na bagnach, w miejscach niemal niedostępnych. Chociaż i niektóre można wyhodować w domu, jednak lepiej nie ryzykować podkablowaniem przez sąsiadów, którzy pomyślą, że hoduje się zakazane środki.
Przyznała rozbawiona. W końcu ciężko by było jej się wyplątać z fałszywego oskarżenia, gdzie ewidentnie znaleziono by w jej domu sporo zielska, które można pomylić z trawką i innymi świństwami. Gdzie nie mówi, że jeśli potrzeba to i marychę zacznie hodować.
Powrót do góry Go down
Leonell
Syn Nocy
Leonell

Liczba postów : 113
Punkty aktywności : 1592
Data dołączenia : 12/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptySob 01 Cze 2019, 19:47

Trochę zdziwiło Leonella, że Phoebe bardziej obawiała się sąsiadów, niż wyprawy na bagna. Nie wyłapał, że mogła sobie z tego tylko żartować.
- Mogłabyś wtedy ich otruć - powiedział całkiem na poważnie. Skoro już zajmowała się takimi rzeczami, to chyba musiała na kimś te trucizny testować. Nie przeszkadzało to jednak w żaden sposób Leonellowi, przynajmniej dopóki, nie spróbowałaby otruć jego.
- Skoro to właśnie lubisz robić, to czy nie jest to dla Ciebie wystarczające zajęcie? - zapytał, odwracając wzrok, nieco speszony tym, że tak długo się w nią wpatrywał.
Powrót do góry Go down
Phoebe
Złote dziecko
Phoebe

Liczba postów : 108
Punkty aktywności : 1705
Data dołączenia : 09/04/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptySro 05 Cze 2019, 13:46

- O tak...mogłabym. Jednak niestety nie wszystko tak pięknie i cudownie wygląda jakby mogło.
Skrzywiła się nieco i cicho westchnęła pod nosem.
- Chciałabym, ale niestety z czegoś muszę żyć. Jak to mówią...oderwanie się od rodziny by zacząć żyć na własny rachunek nie jest takie proste.
Wzruszyła ramionami. Przeniosła wzrok na mężczyznę z delikatnym uśmiechem.
- Gdybym miała możliwości na pewno korzystałabym ze swoich zdolności, ale niestety.
Przyznała z powagą na twarzy.
- Ale dość o mnie...może coś o sobie powiesz? Czym się zajmujesz, co lubisz itd..
Zapytała zaciekawiona. W końcu topory zakopane, trzeba było jakoś pociągnąć rozmowę.
Powrót do góry Go down
Leonell
Syn Nocy
Leonell

Liczba postów : 113
Punkty aktywności : 1592
Data dołączenia : 12/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptySro 05 Cze 2019, 21:08

- Wszystko to kwestia punktu widzenia - powiedział obojętnie. Nigdy nie próbował zatruwać swoich sąsiadów, ani też nie wiedział, jak trudne mogą być rodzinne relacje. Nie posiadał własnej i nie był w stanie w pełni zrozumieć, co czuła Phoebe.
Drobne, lecz widoczne zmartwienie ogarnęło Leonella, kiedy dziewczyna spytała się o niego. Jakimś cudem zdołała przełamać pierwszy front zniechęcenia chłopaka i nie mógł jej po prostu odpowiedzieć, że to nie jej sprawa.
- Cóż... - mruknął, spuszczając wzrok. - Poza tym, że jestem Łowcą i taksówkarzem, raczej nie mam zbyt wiele do powiedzenia - przyznał z ponurą szczerością. Nie miał ani żadnych wielkich ambicji, ani chęci, a rzeczy też zbyt wiele nie lubił. Nie chciał jednak sprawiać mylnego wrażenia, że było inaczej. Nigdy się nie uważał za interesującą osobę, ani tym bardziej nie miał zamiaru udawać, że taką mógł być.
Powrót do góry Go down
Phoebe
Złote dziecko
Phoebe

Liczba postów : 108
Punkty aktywności : 1705
Data dołączenia : 09/04/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPią 07 Cze 2019, 21:25

Życie to nie bajka, by było wszystko jak by się tego chciało. Bajki kończą się zawsze pozytywnie, życie było cholernie brutalne o czym prawdopodobnie przekonał się też Leonell.
- Każdy ma coś do powiedzenia. Jesteśmy wolni i mamy prawo mówić to co myślimy.
Powiedziała ze spokojem kładąc swoją dłoń na jego dłoni.
- Więc...mówisz, że jesteś taksówkarzem i Łowcą. Ciekawe...
Uśmiechnęła się delikatnie do chłopaka.
- Więc...jak to jest bycie Łowcą?
Powrót do góry Go down
Leonell
Syn Nocy
Leonell

Liczba postów : 113
Punkty aktywności : 1592
Data dołączenia : 12/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPią 07 Cze 2019, 23:51

Wrodzona nieufność dała o sobie znać, kiedy Leonell poczuł dotyk na swojej dłoni. Wzdrygnął się i odruchowo zabrał rękę, niczym poparzony, po czym spojrzał z wyrzutem na Phoebe. Prędko sobie jednak uświadomił, że była to niepotrzebna reakcja i musiała też wydawać się dziwna, więc szybko odwrócił wzrok, a ręką zaczął masować swój spięty kark.
- Wybacz... Taki odruch - rzekł lekko sobą zażenowany.  Nie chciał, żeby Phoebe myślała, że to jej wina, więc starał się zachowywać tak, jakby nic się nie stało.
- Może i każdy ma prawo mówić co chce, ale po co tego prawa nadużywać? - zapytał, czując się odrobinę skrępowanym. Nie tylko dlatego, że nie lubił zbytnio się odzywać, ale również zazwyczaj nie dostrzegał w tym większego sensu. Niemałym wysiłkiem zmuszał się do mówienia, kiedy tego od niego wymagano. Gdyby mógł, to zapewne całe życie, by spędził w milczeniu, ale świat wokół był zbyt hałaśliwy, aby było to możliwe.
- Będąc Łowcą ciężej jest być obojętnym na zło - odpowiedział, po chwili zastanowienia.
Powrót do góry Go down
Phoebe
Złote dziecko
Phoebe

Liczba postów : 108
Punkty aktywności : 1705
Data dołączenia : 09/04/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 10 Cze 2019, 08:12

Nie miała mu za złe reakcji jaką zrobił. Pierwsze co przyszło jej do głowy, to to że po prostu nie lubi dotyku. Może złe wspomnienia, może przeszłość była za świeża. Nie wnikała w to. Uśmiechnęła się tylko lekko do niego kręcąc głową ze spokojem.
- Nie przepraszaj.
Kojarzyła z doświadczenia osoby, które przed dotykiem albo zaczęły panicznie oddychać, jakby zaraz ktoś miał je dusić czy bić, albo właśnie tacy, którzy stronili od dotyku z wielu powodów.
- A kto mówi o nadużywaniu?
Zapytała unosząc wzrok na Łowcę z uśmiechem.
- Rozmowa nie musi być nadużyciem.
Dodała z powagą a na jego wyjaśnienia.
- Nie tylko będąc Łowcą. Czarownicy też mają swoje uczucia i zdanie na temat zła, jaki panuje dookoła.
Powrót do góry Go down
Leonell
Syn Nocy
Leonell

Liczba postów : 113
Punkty aktywności : 1592
Data dołączenia : 12/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyWto 11 Cze 2019, 05:01

Chłopak krótko kiwnął głową, czując ulgę, że nie uraził znowu Phoebe. Właściwie od samego początku nie miał takiego zamiaru, ale jego reakcje obronne zazwyczaj wzbudzały niechęć w innych ludziach. Leonell nie do końca wiedział jak obrażać innych. Gdyby usiłował to robić, pewnie nie szłoby mu to najlepiej, a kiedy nie chciał, udawało mu się to przez przypadek.
- Nie. Nie musi. Chyba - odpowiedział niepewnie. Ciężko jest rozmawiać komuś, kto ciągle myśli nad tym, co powinien powiedzieć. Bo w większości spraw, gdyby Leonell miał mówić, to co, by chciał, to najpewniej nie mówiłby nic. Tym razem jednak mógł znaleźć coś do powiedzenia. Może rzeczywiście i on potrzebował czasem się odezwać, albo to ona tak na niego działała, że nie potrafił jej całkowicie zbyć.
- Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność i tak dalej - powiedział bez większego przekonania. - Czyli wiesz jak to jest?  Chyba, że Czarownicy mają inne zdanie na temat zła niż Łowcy?

Nim jednak dziewczyna odpowiedziała Leonelowi, w kieszeni chłopaka rozbrzmiała hałaśliwa fanfara zwycięstwa. Leonell szybko wyciągnął telefon, żeby ją ściszyć, nie spodziewając się, aby oznaczała ona coś ważnego. A jednak, jak zobaczył o co chodzi, to zrozumiał, że skończył się czas na pogawędki.
- Muszę lecieć - powiedział, chowając telefon do kieszeni. Wstał i położył dziewczynie dłoń na ramieniu. - Daj znać, gdybyś kiedyś czegoś potrzebowała - nie myśląc jednak o tym w jaki sposób miałaby to zrobić, odszedł.

z/t
Powrót do góry Go down
Filiaenore
Łowczyni Łowców
Filiaenore

Liczba postów : 82
Punkty aktywności : 396
Data dołączenia : 05/02/2020

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptySro 10 Cze 2020, 16:38

Białowłosa z uśmiechem dopadła do baru. Chociaż nie można jej było nazwać szaloną imprezowiczką, zdecydowanie lubiła zabawić się od czasu do czasu, a z tą zabawą jak najbardziej w parze szedł alkohol. Błysnęła uśmiechem do barmana, rozglądając się po barze. Po krótkim namyśle zdecydowała zacząć od czegoś delikatniejszego. Ot, na dobry rozruch wieczoru.
- Kamikadze proszę dla mnie i koleżanki! - wypaliła z szerokim uśmiechem i nawet nie patrząc na terminal, od razu przyłożyła do niego kartę.
Fili obróciła się bokiem do baru i rozejrzała po całym pomieszczeniu. Ludzi było sporo, chociaż nie było też tak tłoczno jak momentami bywało. Idealnie. Przynajmniej dla niej, dla niektórych mogły to być tłumy, dla jeszcze innych - pustki. Dziewczyna spojrzała w kierunku Jane i obdarzyła ją kolejnym ciepłym uśmiechem.
- Mam wrażenie, jakbym wieki nie wychodziła do klubu. Albo baru. Gdziekolwiek właściwie imprezowo. To tylko ja, czy życie jest ostatnio jakieś szalone i zabiegane?
Powrót do góry Go down
Jane
Promyczek
Jane

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 1689
Data dołączenia : 20/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPią 12 Cze 2020, 11:32

Jane podążała za jasnowłosą, starając się za wszelką cenę nie stracić jej z oczu. Choć klub niekiedy był bardziej zatłoczony niż w tej chwili, średnio widziało jej się szukanie swojej towarzyszki wśród roztańczonych lubi. Co za hałas. Burknął głos w jej głowie, a Jane czuła z tego powodu małą satysfakcję, co chyba zdarzyło się pierwszy raz. Zazwyczaj denerwowało ją to, a nawet męczyło i wykańczało. Teraz czuła, jakby zrobiła na złość pasożytowi i być może dzięki temu znajdzie sposobność, by go uciszyć.
- Oj, uwierz mi, że nie tylko ty.- westchnęła tonem, jakby za tymi słowami kryło się coś więcej. Wprawdzie, kryło się więcej, a nawet o wiele więcej niż zwykły cywil mógłby sobie wyobrazić. Rozejrzała się dookoła, wsłuchując się na przemian w muzykę i zrzędzenie Wendigo.
- Zdecydowanie muszę się dzisiaj porobić.- stwierdziła zdecydowanym tonem, mając oczywiście na myśli upojenie się alkoholowe.
Powrót do góry Go down
Filiaenore
Łowczyni Łowców
Filiaenore

Liczba postów : 82
Punkty aktywności : 396
Data dołączenia : 05/02/2020

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyWto 16 Cze 2020, 16:00

Ton głosu Jane sprawił, że brwi Fili poleciały w górę w niemym pytaniu. Zdziwiło ją odrobinę, jak zmęczona wydawała się jej koleżanka. Ale doskonale ją rozumiała. Praca, jedna jak i druga, była męcząca nierzadko dla białowłosej, nawet jeśli odczuwała z niej satysfakcję. O Jane zbyt wiele nie wiedziała tak naprawdę. Wywnioskowała więc na szybko, że męczy ją właśnie robota. Lub rodzina. Jedno z dwóch.
- No proszę proszę, porobić? W sensie, że upić? Nieładnie! - Fili wykrzywiła się w ironicznym uśmiechu zdegustowania, podając jeden z kieliszków Jane, smukłymi palcami drugiej dłoni sięgając po swój.
- Zdecydowanie nie popieram takiego zachowania. Jakże to tak, żeby dama się upijała? - z wesołym uśmiechem dziewczyna zasalutowała koleżance kieliszkiem i wychyliła go na raz. Przyjemny smak ozdobił jej podniebienie, rozpływając się tą dziwną mieszanką zimna i ciepła jaką zawsze odczuwała podczas picia szotów.
Powrót do góry Go down
Jane
Promyczek
Jane

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 1689
Data dołączenia : 20/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyCzw 18 Cze 2020, 09:20

W reakcji na uniesione brwi Fili, Jane jedynie wzruszyła lekko ramionami jakby chciała powiedzieć coś w stylu "No co?". Na koniec posłała jasnowłosej uśmiech, godząc się z zmęczeniem. Nie widziała co tak goniło jej rozmówczynię, ale w przypadku łowczyni było to bardziej zmęczenie psychiczne niżeli fizyczne i zdecydowanie wolałaby by było odwrotnie. Nigdy nie czuła, by walki i misje ją jakoś męczyły czy zbyt obarczały. To był chyba jej żywioł i dobrze odnajdywała się w tym świecie. Teraz, kiedy postradała odrobinę zmysły, czuła się nieswojo. Niekiedy nie wiedziała, czy ktoś coś niej mówił, czy może pasożyt w jej głowie próbował z nią igrać. O dziwo, w tym klubie zdawało się to bardziej znośne. Jak zawsze, głośna muzyka tłumiła zmysły i głosy nie tylko osób w pobliżu, ale tak te w głowie.
- Tak, upić.- sprostowała natychmiast, śmiejąc się z rozbawienia. Akcent Filiaenore był słyszalny, ale mimo wszystko na tyle płynnie posługiwała się językiem angielskim, że Jane nie wpadła na to, że nie wszystkie potoczne określenia mogą być znajome jasnowłosej.
- Jakie miejsce, taka dama.- odparła półżartem. Uniosła drugi kieliszek i uniosła go w geście niemego toastu, po czym również przyłożyła go do ust, by wypić jego zawartość. Kamikaze, jak zawsze, miało słodko-kwaśny smak i nie wymagało popijania. Zaraz po tym niemal wtuliła się w ladę barową i czekała aż pracownik zwróci na nią uwagę. Drugi raz zamówiła to samo, nie chcąc swojej towarzyszce narzucać zbyt mocnych alkoholi na samym starcie.
Powrót do góry Go down
Filiaenore
Łowczyni Łowców
Filiaenore

Liczba postów : 82
Punkty aktywności : 396
Data dołączenia : 05/02/2020

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptySob 20 Cze 2020, 20:04

Astrea również odpowiedziała wesołym śmiechem. Czuła się zaskakująco dobrze w obecności Jane. Jakoś tak...luźniej, mimo, że prawie się nie znały na dobrą sprawę. A może właśnie dlatego? Fili nie należała do osób przesadnie otwartych ani zamkniętych. Była gdzieś pomiędzy. Przynajmniej tak lubiła myśleć sama o sobie. Ale w tym momencie po prostu czuła się dobrze.
- Dobrze, demoiselle Jane, niech i będzie po twojemu! Pozwolę pełnić ci funkcję gospodyni i porobić siebie i mnie jednocześnie!
Białowłosa ochoczo przypadła do lady razem z Jane, jednak zachowała odrobinę dystansu. Jakoś nieswojo, wręcz niezręcznie czuła się w obecności barmana i szczerze cieszyła się, że jest tutaj z koleżanką. Sama nie wiedziała, czemu. Nad pierwszym zamówieniem po prostu się nie zastanawiała, teraz jednak gdy zaczęła trochę bardziej rozglądać się dookoła, poczuła się zdeczka przytłoczona.
- Więc... - zaczęła powoli, przyciskając się niemalże do ramienia Jane - Może opowiesz mi jakąś ciekawą historię związana z pierwszym razem, jak tu byłaś? Bo zgaduję, że parę razy bywałaś w miejscowych barach i klubach?
Powrót do góry Go down
Jane
Promyczek
Jane

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 1689
Data dołączenia : 20/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 22 Cze 2020, 21:13

Jane posłała zadziorny uśmieszek Fili w reakcji na jej słowa. Pocieszający był fakt, że znalazła towarzyszkę do zabawy. Większość jej znajomych było łowcami i najciekawsze co mogła z nimi robić to prowadzić sparingi na macie i robić zawody w strzelaniu. Miło było poznać kogoś spoza bractwa i porobić coś zupełnie innego.
Gdy dobiły się z powrotem do lady barowej i dostały wreszcie kamikaze, Janette podała jeden kieliszek jasnowłosej, a drugi sama przejęła. Tak jak wcześniej, uniosła szota w geście toastowym i zwinnym ruchem go wypiła.
- Może pora na coś mocniejszego?- zaproponowała i zamiast czekać na jakąkolwiek odpowiedź swojej towarzyszki, zamówiła natychmiast po kieliszku wódki i szklance soku pomarańczowego.
Dała sobie chwilę nad zastanowieniem się nad pytaniem Filiaenore. Właściwie dość szybko sobie przypomniała o pewnej sytuacji, ale gdy szukała jej w swojej głowie, dostrzegła znajomą twarz, przyklejoną do ciała dziewczyny siedzącej na kolanach jakiegoś faceta w loży. Zoe...Janette jedynie uniosła lekko dłoń w geście powitalnym, gdy ich spojrzenia się spotkały, a potem znowu zwróciła się do Filiaenore.
- Jak pierwszy raz tu przyszłam, byłam jeszcze gówniarą z podrobionym dowodem. Właśnie rozmawiałam z przystojnym gościem, aż nagle do klubu wparował mój ojciec i wytargał mnie stamtąd za fraki bez słowa.- zaśmiała sie i pokręciła głową, myśląc o tym jakiego wstydu się wtedy najadła. Minęła ledwie sekunda, która starczyła, by Williams wpadła w pewną nostalgię związaną z swoim ojcem. Westchnęła ciężko i uśmiechnęła się ponownie do Fili.
- Na szczęście jestem już duża i nie muszę się bać, że komuś się nie spodoba mój wypad.- dodała i zerknęła ba barmana, który w między czasie zaczął lać dla nich wódkę.
- A ty...często odwiedzasz takie miejsca?- zapytała z udawaną podejrzliwością.- Dam sobie rękę uciąć, że te francuskie maniery to tylko pozory!- rzuciła żartobliwie, wytykając Filiaenore palcem.
Powrót do góry Go down
Filiaenore
Łowczyni Łowców
Filiaenore

Liczba postów : 82
Punkty aktywności : 396
Data dołączenia : 05/02/2020

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyNie 28 Cze 2020, 20:34

Fili przechyliła lekko głowę na bok, przyglądając się ze zdziwieniem wypisanym w spojrzeniu jak Jane pochłania kolejny kieliszek. Sama nie pozostała dłużna i ze smakiem wychyliła swój, niemniej jednak fakt kolejnego zamówienia tak szybko ją zaskoczył. Aczkolwiek nie powinien. Po prawdzie miała słabą głowę w porównaniu do znajomych. Niegdyś się tym nie przejmowała, lecząc się po prostu preparatami z krwi. Teraz jednak...
- Skoro nalegasz, nie śmiem protestować - stwierdziła śpiewnie, jednak z pewnym niepokojem spojrzała na kolejny kieliszek zdobiący ladę przed nią. Nie mogła jednak zostawić koleżanki w potrzebie, prawda?
Historia o pierwszym wypadzie rozbawiła białowłosą. Sama nieraz doznała ojcowskiej surowości, lecz zazwyczaj była ona podszyta życzliwością. Nie zdarzyło się jej być wyrwaną z klubu, baru czy jakiejkolwiek innej imprezy przez któregoś z rodziców. Ba, zdarzało się jej samej z nimi upijać. W porównaniu do Jane, Fili jednak nie odczuwała żadnej nostalgii za swoimi rodzicami. Nawet jej nie przeszli w tym momencie przez głowę.
- Często to pojęcie względne - wzruszyła pozornie obojętnie ramionami Astrea - Czasami wpadam to tu, to tam, zahaczę, spojrzę, rozejrzę co się dzieje...
Diabliki zaświeciły w oczach Fili. Co prawda ona sama upijać się zamiaru zanadto nie miała, bowiem i tak jej stan psychiczny był wystarczająco...niestabilny, ale to nie oznaczało, że nie ma zamiaru się dobrze zabawić. W końcu trzeba jakoś uczcić poznanie nowej koleżanki!
- Ale jeśli zechcesz, to mogę pokazać ci wszystkie sekrety i tajniki moich francuskich manier. Gwarantuję niezapomniane wrażenia! - białowłosa wyszczerzyła ząbki w szerokim uśmiechu i uniosła kieliszek wódki w kierunku Jane.
Powrót do góry Go down
Jane
Promyczek
Jane

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 1689
Data dołączenia : 20/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 29 Cze 2020, 12:09

Janette dostrzegła ten krótki moment zawahania na twarzy Filiaenore. Związku z tym spostrzeżeniem, wybuchła radosnym śmiechem i pokręciła głową, by przywrócić się do spokoju.
- Spokojnie, nie będziemy tak cały wieczór.- powiedziała nadal rozbawiona. Cóż, mogła ostrzec Fili odnośnie swoich dziwnych zwyczajów lub też spytać ją o zdanie. Rytuał imprezowy który sobie wyrobiła był na tyle w niej zakorzeniony, że wydawał jej się normalny. Lubiła się najpierw odrobinę zaprawić alkoholem nim przechodziła do kolejnych czynności.
- Był taki czas, że odwiedzałam ten klub praktycznie co weekend, ale te czasy chyba już minęły.- przyznała szczerze i sama nie wiedziała czy był to powód do dumy, czy też wstydu. Kiedy była młodsza, wydawało jej się to normalne. Wielu jej rówieśników robiło to samo. Poza tym takie szaleństwa pozwalały jej na zachowanie pewnego stanu psychicznego, który powstrzymywał ją przed skrajnym łowczym fanatyzmem.
- Nie mogę się doczekać!- odpowiedziała entuzjastyczne i idąc w ślady jasnowłosej towarzyszki, również uniosła kieliszek i ostrożnie stuknęła się nim z Fili. Przyłożyła zimne szklane naczynie do ust i szybkim haustem wypiła jego zawartość. Jej usta natychmiast wykrzywiły się w grymas, a ręka sięgnęła szybko po sok by zapić ten nieprzyjemny smak.
Powrót do góry Go down
Valkyon
Smutny rycerz
Valkyon

Liczba postów : 422
Punkty aktywności : 1314
Data dołączenia : 14/03/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 13 Lip 2020, 13:43

Nie specjalnie patyczkowałem się kiedy znalazłem Zoe, po prostu przeżuciłem ją sobie przez ramie i niosłem do ej pokoju. Przeklinała i próbowała wierzgać zwłaszcza gdy przechodziliśmy obok jadalni i mogła dostrzec kilka osób siedzących przy piwie. To w jej wykonaniu była norma, chyba każda osoba mieszkająca w posiadłości znała ją z tej strony. Tam gdzie był alkohol i zabawa zawsze była też Zoe, nie przejmując się więc niosłem ją dalej. Wtedy jednak przyjęła inną taktykę...
- Zajął byś się Jane! Ja przynajmniej dotarłam do domu, a ona pewnie dalej siedzi w klubie i dobrze sie bawi z pozostałymi! - mimowolnie zacząłem myśleć kim są ci "pozostali".
Niby wiedziałem że łowczyni nie można bezgranicznie ufać... jednak wzbudziła niewątpliwie moje wątpliwości. Nie na tyle żebym postawił ją na ziemi i odszedł ale gdy tylko wrzuciłem ją do jej pokoju zamykając za sobą drzwi... poszedłem się przebrać. Wiedziałem z jakimi problemami zmierza się teraz dziewczyna... tym bardziej klub? I alkohol? I jacyś... pozostali? Nie podobało mi się to, a jako że skończyłem z Mirabelle nie miałem więcej planów na dziś. Przebrałem się i wziąłem motor z garażu ruszając prosto do miasta. Zaparkowałem na parkingu przed klubem i chwilę się jeszcze wahałem. Z jednej strony sądziłem że to głupie... Jane była w końcu dorosła, ba! Jeszcze jakiś czas temu nie przeszkadzało mi to że wróciła zupełnie pijana na wzgórze, z resztą... w moim towarzystwie. Więc co kierowało mną teraz? Wmawiałem sobie że to co się stało podczas walki z wendigo, nie wiedzieliśmy w końcu co się dzieje... a jeśli wendigo nadal jest z nią i może przejąć kontrolę? A jeśli może być zagrożeniem dla siebie i innych? Do tego alkohol? Kto mógł wiedzieć jak fakt że nie będzie skupiona na walce z tym stworem wpłynie na jej zachowanie. Kiedy już byłem przekonany o tym że mam argumenty które jakoś mnie tu doprowadziły wciągnąłem głęboko powietrze i ruszyłem w stronę wejścia. Zawsze pozostawała opcja że w ogóle jej tu nie będzie i rzeczywiście kiedy byłem już w środku nie zauważyłem jej. Głośna muzyka i światła skutecznie utrudniały znalezienie kogokolwiek. Przeszedłem się po parkiecie i rozejrzałem po lożach. Miałem zaraz wracać wyrzucając sobie jak niedorzeczne było to że tu przyjechałem gdy zobaczyłem jej fioletowe włosy przy barze. Zaraz potem zobaczyłem Fili i nie wiedząc kiedy nogi zaniosły mnie prosto za plecy dziewczyn. Położyłem dłoń na ramieniu Jane i odwróciłem ją jednym pewnym ruchem.
- Jane? Co ty tu wyprawiasz? Wracaj do domu.
Powrót do góry Go down
Jane
Promyczek
Jane

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 1689
Data dołączenia : 20/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 13 Lip 2020, 14:06

Ledwie odłożyła opróżniony kieliszek z powrotem na ladzie barowej, gdy na swoim ramieniu poczuła ciężką dłoń. Nie stawiała oporu i obróciła się posłusznie, jeszcze nie wiedząc co ją czeka. Jednak gdy tylko ujrzała twarz Valkyona, jej oczy otworzyły się szeroko, a jej wargi rozchyliły się w niemałym zaskoczeniu. Nim w ogóle mu odpowiedziała, rozejrzała się dookoła. Nigdzie nie dostrzegła łowczyni, a ekipy, która z nią siedziała w loży także już nie było.
- Zoe..- prychnęła i pokręciła głową z aprobatą. Jane uwielbiała ją, zwłaszcza, kiedy razem opróżniały barek, wygłupiały się, trenowały lub cokolwiek. Jednak doskonale zdawała sobie sprawę z tego jak nieobliczalna jest jej koleżanka z bractwa i, że dla ratowania swojego tyłka poskarży się Valkyonowi. Nie trzeba było mieć instynktu detektywa, by dojść do tak szybkiego wniosku.
- Od razu mówię, to nie jest mój ojciec.- powiedziała pospiesznie do Fili, wskazując palcem na Valkyona. On zapewne nie wiedział o co może chodzić Jane, ale jej towarzyszka mogła szybko dostrzec analogię po historii, którą dopiero jej opowiedziano.
- Bawię się i piję z moją nową koleżanką Fili.- oznajmiła, a w jej głos był nasycony pewnością siebie, jakby wcale nie robiła niczego złego. Wskazała grzecznie na Francuzkę, jakby w ten sposób przedstawiała ją swojemu przełożonemu.
Powrót do góry Go down
Valkyon
Smutny rycerz
Valkyon

Liczba postów : 422
Punkty aktywności : 1314
Data dołączenia : 14/03/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 13 Lip 2020, 16:25

-Ta... Zoe. - mruknąłem jedynie na jej domysły.
Zapewne nie potrzebowała tego potwierdzenia, pewnie dziewczyny spotkały się albo chociaż widziały, a Zoe znali wszyscy... Nie zawsze z dobrej strony. Zerknąłem na białowłosą, sam nie wiedziałem czy to fakt że właśnie z nią siedziała, a właśnie ta dziewczyna nie tak dawno powaliła mnie w szklarniach. Czy fakt że po prostu była tu i dobrze się bawiła. Tak czy siak jej pewny siebie ton mnie tylko bardziej rozdrażnił.
- Poznaliśmy się już... A teraz Fili przepraszam cie. - dodałem jedynie w kierunku Francuzki i podniosłem Jane prowadząc ją na bok.
- Wracamy do domu... Nie powinnaś była wychodzić! Zwłaszcza sama i tutaj. - powiedziałem rozglądając się po sali.
Domyślałem się że znajdzie się przynajmniej kilkoro gapiów i nie myliłem się.
- Nawet nie dałaś znać że wychodzisz. - rzuciłem jeszcze idąc już w kierunku drzwi.
Może i trochę przesadzałem ale cała ta sytuacja... Nie wiedziałem czemu ale czułem ogromną irytacje.
Powrót do góry Go down
Jane
Promyczek
Jane

Liczba postów : 231
Punkty aktywności : 1689
Data dołączenia : 20/05/2019

Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 EmptyPon 13 Lip 2020, 16:38

Nawet bez potwierdzenia Valkyona to było pewne, że wydała ją właśnie Zoe. Nawet trudno było trzymać wobec niej urazę za to, bo można było się tego po niej spodziewać. Każdy doskonale zna zalety łowczyni, ale także jej wady, wiec należy być gotowym, kiedy spotka się ją w nieodpowiednich okolicznościach.
- Dobra, nie rób mi tu chociaż żadnych scen.- burknęła prawie jak nastolatka złapana na gorącym uczynku. W innych okolicznościach zapewne pociągnęłaby ten spór dalej, aczkolwiek wiedziała, że to nie jest odpowiednie miejsce i czas, zważywszy choćby na powód, dla którego Valkyon chciał ją stąd zabrać. Zdziwiło ją to, że Rycerz znał już Fili i pewnie o tej historii się jeszcze czegoś dowie.
- Wybacz mi Fili, ale naprawdę muszę iść.- zwróciła się do swojej koleżanki z głębokim żalem. Nie czuła się nawet upokorzona tą sytuacją. Musiała przegryźć dumę i pogodzić się ze swoimi zobowiązaniami wobec bractwa. Tak została wychowana i nawet teraz, kiedy tak pragnęła się zbuntować, musiała pokornie opuścić to miejsce.
- Obiecuję, że powtórzymy to, ale..w lepszych okolicznościach.- posłała jej marny uśmiech i uściskała przyjaźnie.
- Możemy iść.- burknęła do Valkyona, choć on najwyraźniej był już w drodze do wyjścia. Ruszyła posłusznie za nim i w końcu opuściła klub.

zt x2
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Strefa Gastro'n Drink   Strefa Gastro'n Drink - Page 2 Empty

Powrót do góry Go down
 
Strefa Gastro'n Drink
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Venandi :: Klub Vortex-
Skocz do: