Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.



 
IndeksIndeks  WydarzeniaWydarzenia  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Restauracja Luna

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Octavia
Dziewczyna w masce
Octavia

Liczba postów : 362
Punkty aktywności : 2299
Data dołączenia : 28/03/2019

Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 EmptySro 29 Lip 2020, 22:48

Octavia w spokojnym tempie kończyła swój posiłek, raz na jakiś czas popijając go słodkim winem. Teraz wystarczyło dopiąć kilka guzików i dokonać formalności. Najważniejsze mieli już chyba ustalone, a jeszcze ważniejsze było to, że znaleźli nić porozumienia. Reszta rzeczy pewnie wyjdzie w praniu i wtedy będą je naprawiać. Grunt to to, że ustalili, iż zamierzają dalej współpracować. Octavię cieszył taki obrót sprawy, bo to zapewniało jej względne bezpieczeństwo, przynajmniej ze strony łowców.
- Najważniejsze mamy chyba już ustalone.- stwierdziła jedynie w odpowiedzi blondynowi. Osobiście nie była za tym, by na siłę przeciągać dalej to spotkanie. Teraz była okazja, by obie strony zajęły się w końcu czymś innym lub trochę odpoczęły.
W kwestii wilkołaków i tak nie chciała już więcej się wypowiadać. Słowa Valkyona były trochę pocieszające, bo w gruncie rzeczy nawet nie oczekiwała od niego skruchy. Przez moment zaczęło jej się wydawać, że wszyscy inni bardziej się tym przejęli niż ona. No, może poza Jacobem. Prawda jest jednak taka, że chwilami to jakoś do niej nie docierało i wolała to stłamsić w sobie zamiast zbyt dużo o tym myśleć. Potrafiła w sobie wiele zdusić, więc i z tym dała radę. Nie lubiła robić z siebie ofiary.
Powrót do góry Go down
Valkyon
Smutny rycerz
Valkyon

Liczba postów : 422
Punkty aktywności : 1312
Data dołączenia : 14/03/2019

Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 EmptySro 29 Lip 2020, 23:10

Uśmiechnąłem się i dopiłem piwo, właśnie o tym myślałem przed chwilą... wiek i doświadczenie daje olbrzymią przewagę. Zerknąłem na Jacob'a żeby zobaczyć jak on to wszystko widzi. Nie przewidziałem opcji azylu dla wampirów ale po za tym jednym zyskaliśmy naprawdę sporo.
- Zgadzam się na twoje warunki. Skoro to wszystko już ustaliliśmy proponuję wrócić do siebie z dobrymi wieściami. Daj znać jeśli będziesz potrzebować kogoś do pomocy przy odbudowie swojej pozycji. - dodałem wstając.
Uścisnąłem rękę Virgo i Octavii, miałem naprawdę dobry humor dzięki temu jak przebiegło spotkanie. Mimo początkowych niedociągnięć naprawdę poszło dobrze.
- Dziękuję za to spotkanie i chęci. Do zobaczenia. - dodałem na pożegnanie.
Poczekałem jeszcze na Jacob'a żeby zamienić z nim słowo przed powrotem do domu ale poczekałem na niego już na dworze.
Powrót do góry Go down
Jacob
Wyuzdany blondasek
Jacob

Liczba postów : 310
Punkty aktywności : 2204
Data dołączenia : 07/04/2019

Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 EmptySro 29 Lip 2020, 23:19

Lekko skinął głową, zgadzając się w drodze wyjątku z Virgo. Zapewne wampiry z jej wzgórza nawet nie wiedzą kogo będą wpuszczać na swoje terytorium, ale skoro sama ich szefowa się na to zgodziła, to nie mieli już nic do gadania. Wszak wszyscy, którzy go znali, wiedzieli jaką jest kanalią, więc nie będzie potrzebował dużo czasu, żeby zrazić wszystkich z jej wzgórza. Nie żeby z góry to planował, ale wiedział jak z nim jest i nie zamierzał się oszukiwać.
Poczekał grzecznie aż ich przywódcy oświadczą, że to już koniec, by móc opuścić to miejsce. Valkyon pożegnał się z nimi, jak zwykle na swój uprzejmy i bezpieczny sposób. Jacob oczywiście nie mógł postąpić tak samo i musiał pozostawić po sobie jakieś dodatkowe wspomnienie. Podszedł więc do Virgo, ujął jej dłoń i musnął ją wargami, potem to samo uczynił Octavii.
- Drogie Panie, dzisiaj się żegnam, ale nie płaczcie, widzimy się niebawem.- oznajmił ze sztuczną elegancję. Spodziewał się, że za kolację trzeba było jakoś zapłacić. I tutaj wykazał się gestem, rzucając kilkoma banknotami na stół, by wampirzyca nie czuła się zobowiązana, by płacić za wszystko samej. Potem już pozostało mu opuszczenie sali. Gdy wyszedł, dostrzegł, że Valkyon jeszcze tu stoi.
- Coś cię zatrzymuje?- zagaił, idąc w jego stronę.- Nie wiem jak tobie, ale mi już starczy tych farmazonów.- dodał i westchnął sielankowo na myśl o tym, że zaraz pójdzie i opróżni jakąś butelkę dobrego alkoholu, by podziękować samemu sobie za zjawiskowe spotkanie.
Powrót do góry Go down
Online
Virgo
Dziedziczka
Virgo

Liczba postów : 871
Punkty aktywności : 2155
Data dołączenia : 11/03/2019

Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 EmptySro 29 Lip 2020, 23:37

Kiedy Valyon się podniósł, zrobiłam to samo i uścisnęłam jego rękę.
- I vice versa Valkyon. Do zobaczenia. - odpowiedziałam i odprowadzałam go wzrokiem.
Wtedy stanął przed nami Jacob, przyglądałam mu się uważnie kiedy schylał lekko głowę żeby pocałować moją dłoń. Wredny arogant... przeszło mi przez myśl ale z drugiej strony mimo że bardzo się starał nie mogłam się powstrzymać żeby tą drobną odrobinę go nie lubić. Domyślałam się że całe jego zachowanie dzisiaj było wyreżyserowane dzisiaj żeby osiągnąć konkretny efekt. Podążyłam za nim spojrzeniem kiedy pożegnał również Octi i wywróciłam teatralnie oczami gdy zostawił pieniądze. Odczekałam jeszcze chwilę gdy wyszedł i zerknęłam na wampirzycę.
- Dalej uważam że to dupek... - mruknęłam i wzięłam ją pod ramię.
- Dziękuję że byłaś ze mną... zrobiłyśmy dzisiaj coś naprawdę dużego więc zasłużyłyśmi na trochę odpoczynku. Chodźmy do domu. - powiedziałam i ruszyłam do auta i na Wzgórze.

z/t
Powrót do góry Go down
Valkyon
Smutny rycerz
Valkyon

Liczba postów : 422
Punkty aktywności : 1312
Data dołączenia : 14/03/2019

Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 EmptySro 29 Lip 2020, 23:52

Nie czekałem specjalnie długo, oparłem się o drzwi swojego samochodu i odczekałem chwilę zanim chłopak podejdzie bliżej.
- Nie ty jeden... czuję się jak błazen... - mruknąłem zataczając koła ramionami.
Nie byłem przyzwyczajony do tego typu strojów, drażnił mnie już i największą przyjemnością jaką sobie teraz wyobrażałem to po prostu zdjąć to paskudztwo i iść pod prysznic.
- Chciałem ci jeszcze coś powiedzieć a propo twojego zachowania na tym spotkaniu. - zacząłem wpatrując się w jego niebieskie oczy po czym położyłem mu dłoń na ramieniu.
- Naprawdę dobrze się spisałeś Jake. Gdy będziesz myślał o mojej propozycji... pamiętaj o tym. Wiedziałem że będziesz odpowiednią osobą do tego zadania i się nie myliłem. - powiedziałem uśmiechając się i odwróciłem się żeby otworzyć drzwi do samochodu.
- Tylko następnym razem będę wdzięczny jak dasz mi znać o sprawach takich jak Virgo Tenebris czy Hareton. - dodałem lekko kręcąc głową i wsiadłem do auta wracając na wzgórze.

z/t
Powrót do góry Go down
Jacob
Wyuzdany blondasek
Jacob

Liczba postów : 310
Punkty aktywności : 2204
Data dołączenia : 07/04/2019

Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 EmptySro 29 Lip 2020, 23:59

Jacob doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że Valkyon ma na myśli jego ubiór. Zlustrował więc go z góry na dół i tym razem nie tłumił rozbawienia.
- Gdybyś się jeszcze uczesał to byłbyś nawet jak królewski błazen.- stwierdził. Oczywiście się z niego nabijał. W pewnym sensie to, że w końcu ubrał się jak człowiek, a nie jak łowca, było godne podziwu. Czasami dało się go spotkać w skórzanej kurtce i jakimś t-shircie, a przez większość czasu miał na sobie bojowe łachy. Jacob był tego odwrotnością. Potrafił do lasu wejść w swojej idealnie wyprasowanej koszuli i skórzanych butach o sztywnej podeszwie.
- Od tych uprzejmości będę musiał chyba wyszorować sobie język, bo aż pali.- zaśmiał się, koloryzując to jak wiele kosztowało go niewyzłośliwianie się na Virgo. Potem i tak zgrywał pseudopsychologa posługując się argumentami, którym nie można było odmówić.
- No weź, było chociaż zabawnie.- zawołał za Valkyonem, gdy ten wsiadał do auta, odnosząc się oczywiście od informacji, które były niespodzianką dla przywódcy. Uniósł rękę w geście pożegnania, a potem odwrócił się i ruszył pieszo w stronę swojego domu. Nie omieszkał odwiedzić sklepu po drodze, a potem napić się czegoś w swoim zaciszu.

zt.
Powrót do góry Go down
Online
Sponsored content




Restauracja Luna - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Restauracja Luna   Restauracja Luna - Page 4 Empty

Powrót do góry Go down
 
Restauracja Luna
Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Venandi :: Gastronomia-
Skocz do: